Przejdź do głównej zawartości

Czy każde zdjęcie musi mieć temat?

Generalnie fajnie jest wiedzieć, co się chce sfotografować, mieć pomysł na zdjęcie, przemyślaną kompozycję itd. Tak zwykle staram się robić i im więcej popracuję nad zdjęciem w swojej głowie, tym lepszy jest efekt. 

A drugiej strony, są sytuacje, gdy gotowe kadry same pojawiają się przed naszymi oczami. Wtedy trzeba być szybkim, jak Lucky Luke, szybszym nawet, niż własny cień. Ostatnio miałem szansę na bardzo fajne zdjęcie. Szedłem sobie ulicą, a tu nagle przede mną z bramy wychodzi facet i niesie dwa damskie manekiny (albo pół manekiny, bo były tylko od pasa w górę), kompletnie ubrane i w perukach. Najlepsze było jednak to, jak je niósł. Trzymał je za szyje, co wyglądało, jakby dusiciel targał swoje ofiary. 
Zachowałem się, jak profesjonalny  reporter, 0,6 sekundy wystarczyło mi na podjęcie decyzji o zrobieniu zdjęcia. 0.85 sekundy poświęciłem na ustalenie kadru. 5 sekund zajęło mi wyjęcie telefonu z kieszeni ( jak zwykle nie wiedziałem, w której jest), 8 sekund trwało uruchomienie aparatu w telefonie (oczywiście spiesząc się bardzo, dwa razy nacisnąłem nie to, co trzeba), 10 minut wkurzałem się na siebie po tym, jak facet wszedł do sklepu, a ja nie zdążyłem zrobić zdjęcia...
Na szczęście można też czasem znaleźć tematy, które nie uciekają..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.

Aperture vs Lightroom czyli test nieobiektywny

Przy okazji jednego z ostatnich postów na temat Aperture, jeden z czytelników o pseudonimie Kashiash, spytał, co zyska przechodząc z Lightrooma na Aperture. Uznałem, że to bardzo dobre pytanie, co najmniej tak samo ważne jak to, czy lepszy jest Canon czy Nikon. Wy oczywiście wiecie, co ja o tym sądzę :) Aby podejść do tematu solidnie, ściągnąłem trial Lightrooma, by zobaczyć, co się pojawiło nowego w czwartej wersji. Przyznaję się, że nie poświęciłem kilkunastu godzin na dogłębne poznanie wszystkich funkcji i mogę się mylić co do szczegółów. Aby było łatwo porównać oba programy, stworzyłem katalog z trzydziestoma zdjęciami i wgrałem do każdego z programów. Nie będzie to kompletny test, a raczej skupienie się na istotnych różnicach. Nie miejcie wątpliwości, że wychodzę z założenia o wyższości Ap, gdybym tak nie uważał, to nie używałbym go :) Postarałem się jednak znaleźć też wszystkie pozytywne cechy Lr. Ponieważ nie pracuję na nim, mogłem o czymś nie wiedzieć i przez to pominąć jak...