Przejdź do głównej zawartości

Zdjęcia hurtem

Jeszcze raz dzisiaj pokażę zdjęcia z Olą Kuligowską do Forum Magazyn i więcej nie będę do tego wracał :) Możecie teraz zobaczyć, jak zdjęcia z sesji plenerowej wyglądają w gotowym layoucie. Proporcje gazety nie są niestety zgodne z oryginalnymi proporcjami zdjęć, co skutkuje innymi kadrami, niż to, co widzieliście wcześniej. Przy okazji też wyjaśnia się, dlaczego w kilku przypadkach robiłem kadry z dużą ilością pustego miejsca. Gdzieś musiały się zmieścić napisy :)

Mam też tu trzy montaże, pierwszy z Olą i jeszcze dwa z dziećmi. Robiąc zdjęcia na bieżąco, robiliśmy szybkie montaże, by sprawdzić, czy kompozycja jest taka, jak oczekiwana.









Robiąc packshoty sprzętu, zaproponowałem, by zrobić je "na modelu". Powody były dwa, po pierwsze, bardziej podoba mi się, gdy sprzęt trochę "uczłowieczamy", po drugie tak było też szybciej :)

Może tylko wycięcie modela i pozostawienie samej ręki zwisającej z góry kartki nie było dobrym rozwiązaniem :)






Czarna pleksi. Łatwy sposób na atrakcyjne tło i jeszcze łatwiejszy na zapewnienie sobie spędzenia długich godzin na czyszczeniu go z miliona pyłków :)


Zastane światło w Almi Decor i gotowa aranżacja. Tu napracowałem się najmniej :)

Komentarze

gumiber pisze…
dobra robota :)
Andrzej pisze…
Mistrzowskie ;))
Świetna kompilacja! Widać duży nakład pracy, a efekty są świetne! :)

Popularne posty z tego bloga

Zacznijmy od Volvo czyli wreszcie koniec

Już dawno nie miałem tak intensywnego okresu w pracy jak te ostatnie kilka miesięcy. Patrząc co się działo na blogu to,  mogło to wyglądać jakbym nic nie robił, a w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Jeździłem po Polsce, zrobiłem 2,083 kalendarza, prowadziłem warsztaty, sam wziąłem udział w jednych, przekonałem się, że z Włochami pracuje się jednak bardzo dobrze, wsparłem na Kickstarterze projekt budowy podobno najlepszego na świecie filtra polaryzacyjnego, zepsułem kartę graficzną, przeszedłem z Aperture na Capture One, nakręciłem mój pierwszy film poklatkowy, przekonałem się, że Retina to nie zawsze dobra rzecz, wpadłem na jeden rewelacyjny pomysł, fotografowałem w strefach zagrożenia wybuchem, wykładałem na uniwersytecie, zrobiłem moją stronę ( no, prawie.. ), bylem na Nocy Reklamożerców,  kupiłem kilka nowych zabawek i co najważniejsze, zdążyłem kupić bilety na pierwszy pokaz Gwiezdnych Wojen. O wszystkim tym, albo prawie o wszystkim będę niedługo pisał, bo zamier...

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.