Przejdź do głównej zawartości

Anioł awangardowy

Czy ktoś zgadnie, czego reklamą jest to zdjęcie? Zdjęcie nie jest najnowsze, ma chyba już dwa lata. Poznaniacy mają szansę go znać, bo właśnie w tamtych rejonach wisiało na billboardach.
Pracowaliśmy nad trzema zdjęciami cały dzień i pół nocy. Sławek, który był pomysłodawcą i kierował projektem, ciągle coś chciał poprawiać i ulepszać. Wyciągałem więc z wszystkich zakamarków najróżniejsze rzeczy, które mogły się w jakiś sposób przydać do stylizacji.
Dzielna Beata dawała zrobić sobie wszystko na głowie, jak chyba widać. Na czole, o ile się dobrze przyjrzycie, zobaczycie  siatkę budowlaną :)

Co więc może reklamować dziewczyna w takiej niezwykłej aranżacji? Sklep dla plastyków? Awangardowy salon ślubny? Przedstawienie teatralne?


Nie, to jest zdjęcie z billboardu centrum handlowego King Cross Marcelin. Sam bym nie zgadł, ale cieszę się, że zrobiliśmy takie zdjęcie, a nie kolejną słodką dziewczynę zachwyconą zakupami :)


Komentarze

Anonimowy pisze…
Kobieta-Jednorożec?Ups..Dwurożec;D
Pomyślałam o centrum handlowym, podobne do poprzednich reklam SCC (które ubóstwiałam, bo teraz znowu wrócili do schematu). Jesli byl to Wasz debiut w roli stylistów, to gratuluje! Bo mało który fotograf się może pochwalic taką wrażliwoscią artystyczną:)Właśnie takie stylizacje mi się marzą, zupełnie inne od sztampowych wydętych usteczek na billboardach!:)to znowu ja: kalita82:)

Popularne posty z tego bloga

Zacznijmy od Volvo czyli wreszcie koniec

Już dawno nie miałem tak intensywnego okresu w pracy jak te ostatnie kilka miesięcy. Patrząc co się działo na blogu to,  mogło to wyglądać jakbym nic nie robił, a w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Jeździłem po Polsce, zrobiłem 2,083 kalendarza, prowadziłem warsztaty, sam wziąłem udział w jednych, przekonałem się, że z Włochami pracuje się jednak bardzo dobrze, wsparłem na Kickstarterze projekt budowy podobno najlepszego na świecie filtra polaryzacyjnego, zepsułem kartę graficzną, przeszedłem z Aperture na Capture One, nakręciłem mój pierwszy film poklatkowy, przekonałem się, że Retina to nie zawsze dobra rzecz, wpadłem na jeden rewelacyjny pomysł, fotografowałem w strefach zagrożenia wybuchem, wykładałem na uniwersytecie, zrobiłem moją stronę ( no, prawie.. ), bylem na Nocy Reklamożerców,  kupiłem kilka nowych zabawek i co najważniejsze, zdążyłem kupić bilety na pierwszy pokaz Gwiezdnych Wojen. O wszystkim tym, albo prawie o wszystkim będę niedługo pisał, bo zamier...

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.