Przejdź do głównej zawartości

Najszybszy kurs fotografii

Mam dla Was dzisiaj link do bardzo dobrego kompendium praktycznej wiedzy o fotografii reklamowej. Długo szukałem czegoś takiego dla ludzi, którzy przychodzą na nasze kursy fotografii. A znalazłem to w miejscu, gdzie nigdy bym tego nie szukał, czyli na stronie banku zdjęć iStockphoto.

Teoretycznie jest to poradnik dla fotografów chcących współpracować z bankiem. W praktyce jest to świetne zestawienie informacji o tym, jak kadrować, naświetlać i co ważniejsze, co fotografować i w jaki sposób, by zdjęcie miało wartość komercyjną.
Znajdziecie tam też odpowiedzi na pytania o to, co wolno fotografować, a czego nie, jeśli mamy zamiar sprzedać zdjęcie, czy możemy pokazać logo znanej firmy, czy jest sens robienia montaży i na jakie szczegóły musimy zwracać uwagę.

Poradnik jest napisany bardzo przejrzyście i na dodatek jest ilustrowany przykładowymi zdjęciami.
Warto przeczytać całość, myślę, że każdy znajdzie tu trochę ciekawych informacji dla siebie.

Miłej lektury poradnika, link znajdziecie TU.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Poradnik długi ale dobry
gumiber pisze…
gdybym miał czas na przeczytanie i przećwiczenie tego wszystkiego to może i sam byłbym dzisiaj fotografem ;)

Popularne posty z tego bloga

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.

Aperture vs Lightroom czyli test nieobiektywny

Przy okazji jednego z ostatnich postów na temat Aperture, jeden z czytelników o pseudonimie Kashiash, spytał, co zyska przechodząc z Lightrooma na Aperture. Uznałem, że to bardzo dobre pytanie, co najmniej tak samo ważne jak to, czy lepszy jest Canon czy Nikon. Wy oczywiście wiecie, co ja o tym sądzę :) Aby podejść do tematu solidnie, ściągnąłem trial Lightrooma, by zobaczyć, co się pojawiło nowego w czwartej wersji. Przyznaję się, że nie poświęciłem kilkunastu godzin na dogłębne poznanie wszystkich funkcji i mogę się mylić co do szczegółów. Aby było łatwo porównać oba programy, stworzyłem katalog z trzydziestoma zdjęciami i wgrałem do każdego z programów. Nie będzie to kompletny test, a raczej skupienie się na istotnych różnicach. Nie miejcie wątpliwości, że wychodzę z założenia o wyższości Ap, gdybym tak nie uważał, to nie używałbym go :) Postarałem się jednak znaleźć też wszystkie pozytywne cechy Lr. Ponieważ nie pracuję na nim, mogłem o czymś nie wiedzieć i przez to pominąć jak...