Przejdź do głównej zawartości

Światłem po oczach

Nie mam nic przeciw ludziom sunącym szybko lewym pasem, nawet jeśli jadą dużo szybciej, niż pozwala prawo, jeśli mają trochę kultury. Nieraz zdarzało mi się, że podjeżdżał ktoś bardzo szybko, a następnie spokojnie czekał. te dwie sekundy, aż skończę wyprzedzać i wrócę na prawy pas.
Ale od dawna zastanawiałem się, co zrobić z gośćmi, którzy są jeszcze daleko, widzą, że wyprzedzam, a już błyskają mi długimi, a potem jeszcze trąbią na mnie. Żeby nie było wątpliwości, nie jeżdżę lewym pasem, gdy prawy jest wolny.
Dzisiaj po kolejnych dwóch takich sytuacjach wpadłem na pomysł, jak oświecić takiego "miszcza kierownicy", by trochę wyhamował swoje zapędy.
Otóż, pomyślałem, by zamontować za tylną szybą małą lampę błyskową. Jeżeli ktoś taki znowu podjedzie i będzie błyskał, to ja też mu błysnę. Tak małą mocą, by nie oślepić, a tylko dać do myślenia...

Komentarze

jedrysik.com pisze…
Zrobiłem kiedyś podobnie - miałem akurat pod ręką lampę, nerwus mnie wyprzedził a ja zaraz wskoczyłem za niego i zrobiłem "kilka zdjęć". No jak to kojąco na osobnika podziałało :)
Z lampą "do tyłu" będzie lepszy efekt, można być pewnym, że zawsze ją zauważy :)
Marcin Jankowski pisze…
Świetny pomysł!

Tylko jak taką lampę włączyć i wyzwolić, siedząc za kierownicą? :-)

:-)
jedrysik.com pisze…
Radiowo :)

Popularne posty z tego bloga

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.

Aperture vs Lightroom czyli test nieobiektywny

Przy okazji jednego z ostatnich postów na temat Aperture, jeden z czytelników o pseudonimie Kashiash, spytał, co zyska przechodząc z Lightrooma na Aperture. Uznałem, że to bardzo dobre pytanie, co najmniej tak samo ważne jak to, czy lepszy jest Canon czy Nikon. Wy oczywiście wiecie, co ja o tym sądzę :) Aby podejść do tematu solidnie, ściągnąłem trial Lightrooma, by zobaczyć, co się pojawiło nowego w czwartej wersji. Przyznaję się, że nie poświęciłem kilkunastu godzin na dogłębne poznanie wszystkich funkcji i mogę się mylić co do szczegółów. Aby było łatwo porównać oba programy, stworzyłem katalog z trzydziestoma zdjęciami i wgrałem do każdego z programów. Nie będzie to kompletny test, a raczej skupienie się na istotnych różnicach. Nie miejcie wątpliwości, że wychodzę z założenia o wyższości Ap, gdybym tak nie uważał, to nie używałbym go :) Postarałem się jednak znaleźć też wszystkie pozytywne cechy Lr. Ponieważ nie pracuję na nim, mogłem o czymś nie wiedzieć i przez to pominąć jak...