Przejdź do głównej zawartości

Zapowiedz z ostatniej chwili

 Grzegorza Róg z eduweb.pl właśnie przesłał mi kolejne obrobione zdjęcie z naszej wspólnej sesji, jaką zrealizowaliśmy na potrzeby dużego szkolenia z obróbki fotografii beauty. Powstało sporo materiału video, na którym pokazuję jak robię zdjęcia i wszystko tłumaczę ale główną częścią kursu jest około 10 godzin materiału video z dokładnym omówieniem postprodukcji.

Oto jak wygląda goły RAW i obrobione zdjęcie. Jak napisał Grzegorz: Jest Moc. :)
Sam jestem bardzo ciekawy metody jaką wybrał Grzegorz by obrobić zdjęcie w taki sposób. Jak tylko kurs będzie gotowy, na pewno o tym napiszę i pewnie jak zawsze będę miał dla was niespodzianki z tym związane :)



A na razie życzę wam Dobrego Światła w Nowym Roku :)

Komentarze

Unknown pisze…
Patrzę na oba zdjęcia i oryginał jest ładniejszy. Retusz usunął naturalność i lekkość zdjęcia, no ale oczywiście ciekawa jestem użytych technik i wyglądu zdjęcia w pełnej rozdzielczości :)
Magdalaena pisze…
Ja też uważam, że drugie zdjęcie jest bardzo ładne i przedstawia piękną kobietę , a to pierwsze takie ... nierzeczywiste, odrealnione.
Popatrzcie np. na linię włosów modelki.
Niestety retusz zmasakrowal dobre zdjęcie. Na oryginale widać subtelności światła na skórze i fajne detale. Zdjęcie po retuszu... Jak by dostała świetlną patelnią w czoło. Jest płasko i nijako. I plastikowo. Dobry retusz to sztuka, ale nigdy nie powinien psuć subtelności zdjęcia.

Popularne posty z tego bloga

Zacznijmy od Volvo czyli wreszcie koniec

Już dawno nie miałem tak intensywnego okresu w pracy jak te ostatnie kilka miesięcy. Patrząc co się działo na blogu to,  mogło to wyglądać jakbym nic nie robił, a w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Jeździłem po Polsce, zrobiłem 2,083 kalendarza, prowadziłem warsztaty, sam wziąłem udział w jednych, przekonałem się, że z Włochami pracuje się jednak bardzo dobrze, wsparłem na Kickstarterze projekt budowy podobno najlepszego na świecie filtra polaryzacyjnego, zepsułem kartę graficzną, przeszedłem z Aperture na Capture One, nakręciłem mój pierwszy film poklatkowy, przekonałem się, że Retina to nie zawsze dobra rzecz, wpadłem na jeden rewelacyjny pomysł, fotografowałem w strefach zagrożenia wybuchem, wykładałem na uniwersytecie, zrobiłem moją stronę ( no, prawie.. ), bylem na Nocy Reklamożerców,  kupiłem kilka nowych zabawek i co najważniejsze, zdążyłem kupić bilety na pierwszy pokaz Gwiezdnych Wojen. O wszystkim tym, albo prawie o wszystkim będę niedługo pisał, bo zamier...

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.