Przejdź do głównej zawartości

WIeczór bułgarski w Kato

Wieczory bułgarskie to nowa świecka tradycja jaką wprowadziliśmy z moim kumplem Idolem w ubiegłym roku po powrocie z Bułgarii. Wcześniej po prostu szliśmy na piwo, a teraz po nazwaniu tego znamienitego wydarzenia jego ranga znacznie wzrosła.
To już drugi WB w Kato. I chyba będzie to jedno z moich ulubionych miejsc za względu na specyficzny klimat. Najbardziej podobają mi się leżaki ustawione w "ogródku"czyli po prostu na zwykłym śląskim podwórku. Nie potrafię nawet dokładnie określić, na czym polega specyfika tego miejsca. Zobaczcie sami.


Kopia napisu z naszego brutalistycznego dworca

zawsze lubiłem fotografować fajne napisy




część klimatu knajpy bierze się z braku remontu i bardzo dobrze:) wyobrażacie sobie, ile kosztowałoby zrobienie takiego tynku na zamówienie?

i jak pięknie kontrastuje to z nowoczesnością

i to, co wczoraj najbardziej mnie interesowało
oczywiście chodzi mi o ten wentylator, strasznie gorąco było...

Komentarze

gumiber pisze…
ten tynk wygląda jak mapa z XV wieku :)
Artur Nyk pisze…
Zgadza się, dobre skojarzenie :)

Popularne posty z tego bloga

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.

Aperture vs Lightroom czyli test nieobiektywny

Przy okazji jednego z ostatnich postów na temat Aperture, jeden z czytelników o pseudonimie Kashiash, spytał, co zyska przechodząc z Lightrooma na Aperture. Uznałem, że to bardzo dobre pytanie, co najmniej tak samo ważne jak to, czy lepszy jest Canon czy Nikon. Wy oczywiście wiecie, co ja o tym sądzę :) Aby podejść do tematu solidnie, ściągnąłem trial Lightrooma, by zobaczyć, co się pojawiło nowego w czwartej wersji. Przyznaję się, że nie poświęciłem kilkunastu godzin na dogłębne poznanie wszystkich funkcji i mogę się mylić co do szczegółów. Aby było łatwo porównać oba programy, stworzyłem katalog z trzydziestoma zdjęciami i wgrałem do każdego z programów. Nie będzie to kompletny test, a raczej skupienie się na istotnych różnicach. Nie miejcie wątpliwości, że wychodzę z założenia o wyższości Ap, gdybym tak nie uważał, to nie używałbym go :) Postarałem się jednak znaleźć też wszystkie pozytywne cechy Lr. Ponieważ nie pracuję na nim, mogłem o czymś nie wiedzieć i przez to pominąć jak...