Dzisiaj wieczorem spotkaliśmy się na naszym dworcu, by protestować przeciw wyburzeniu unikalnych betonowych kielichów. Akcja była zorganizowana przez Brutala z Katowic na FB. Podpisałem się pod tym całym sercem i pobiegłem tam, by zrobić parę zdjęć.









Robert Konieczny wspiera protest swoim prestiżem.
Kielichy z parasoli wisiały nad tłumem ludzi,

których było sporo.

Po kie licho burzyć kielichy, a w tle wieszany jest symbol zabytku,

bo jako zabytek brutalizmu, powinien zostać objęty ochroną.

Choć patrząc się na to, trudno nie zrozumieć zwolenników zrównania z ziemią całego dworca.

Obrońcy natomiast widzą jego piękno.

też chciałbym mieć taką koszulkę :)

I coś, czego dawno nie widziałem na ulicy. Wielki format. I to bez przystawki cyfrowej.

I sesja parasolowych kielichów, czujnie obserwowana przez ochronę. A może też tylko byli zainteresowani wielkim, dziwnym aparatem?
Na koniec pojawił się też JEDEN człowiek protestujący przeciwko protestom.

Jeżeli nie wiesz jeszcze, o chodzi z brutalnymi kielichami, poczytaj na FB w profilu Brutal z Katowic.
Komentarze