Przejdź do głównej zawartości

To co czujesz, to co wiesz czyli czekamy na sygnał z Centrali

To było jak w reklamie : bilet 30 zł - przeżycia bezcenne :) 
Koncert Brygady Kryzys w małym klubie Gugalander to coś na co od dawna czekałem. Byłem za młody by w latach 1979-1981 załapać się na jakiś ich koncert. Potem jeszcze wprawdzie udało mi się zobaczyć Brygadę na koncercie w Spodku na imprezie Punks Rock Later gdy po wielu latach się reaktywowali, ale taka masówka to już nie to.
Dzisiaj wyobrażałem sobie, że cofnąłem się w czasie i jestem na jednym z tamtych koncertów w małym klubie. Robert Brylewski nie wygląda już jak młody punkowiec, Tomek Lipiński też się zmienił, ale czy to ma jakieś znaczenie? Muzyka wciąż ma tą samą energię, a teksty ciągle są prawdziwe. 
Zawsze żałowałem, że nie mogłem posłuchać Brygady na żywo w tamtych czasach, dzisiaj się udało :)

Ale dodatkowo na tym koncercie można było posłuchać coś czego nie było na żadnym chyba koncercie Brygady. Organizatorzy zafundowali Robertowi małą niespodziankę i zaprosili parę osób z zespołu Śląsk. 
Robert też więc zrobił sobię wycieczkę w przeszłość :)


Komentarze

Rafał B pisze…
No ale fotki koncertowe robisz słabiutkie ;o))
Artur Nyk pisze…
No wiesz, nie mogę być we wszystkim najlepszy :)))

Popularne posty z tego bloga

Zacznijmy od Volvo czyli wreszcie koniec

Już dawno nie miałem tak intensywnego okresu w pracy jak te ostatnie kilka miesięcy. Patrząc co się działo na blogu to,  mogło to wyglądać jakbym nic nie robił, a w rzeczywistości było zupełnie inaczej. Jeździłem po Polsce, zrobiłem 2,083 kalendarza, prowadziłem warsztaty, sam wziąłem udział w jednych, przekonałem się, że z Włochami pracuje się jednak bardzo dobrze, wsparłem na Kickstarterze projekt budowy podobno najlepszego na świecie filtra polaryzacyjnego, zepsułem kartę graficzną, przeszedłem z Aperture na Capture One, nakręciłem mój pierwszy film poklatkowy, przekonałem się, że Retina to nie zawsze dobra rzecz, wpadłem na jeden rewelacyjny pomysł, fotografowałem w strefach zagrożenia wybuchem, wykładałem na uniwersytecie, zrobiłem moją stronę ( no, prawie.. ), bylem na Nocy Reklamożerców,  kupiłem kilka nowych zabawek i co najważniejsze, zdążyłem kupić bilety na pierwszy pokaz Gwiezdnych Wojen. O wszystkim tym, albo prawie o wszystkim będę niedługo pisał, bo zamier...

Ludzie dzielą się na tych przed backup'em i tych po backup'ie

Tak mówi mój kumpel Tomek. I ma cholerną rację. Gdyby nie moja przesadna, jak niektórzy sądzą, zapobiegliwość, właśnie waliłbym głową w biurko, a moi sąsiedzi i to nie tylko najbliżsi, słyszeliby wyraźnie co myślę o firmie, która wyprodukowała ten dysk! A tak, podszedłem do tego ze spokojem i jedynie wkurza mnie, że będę musiał poświęcić czas na wysyłanie dysku do serwisu i kupić inny na ten czas. Na razie jeszcze sformatowałem uszkodzony dysk i robię właśnie odzyskiwanie moich bibliotek Aperture. Ale tak czy inaczej nowy dysk muszę kupić. Ten, który padł to Western Digital klasy serwerowej, to już drugi w ciągu ostatnich dwóch lat! To co mam innego w takim razie kupić? Co polecacie? Mój dzisiejszy spokój zawdzięczam robieniu kopii zapasowych. Regularnemu robieniu kopii :) Mam dwie kopie ( na wszelki wypadek oczywiście ) na osobnych dyskach, które uaktualniane są na bieżąco, czyli zwykle co dwa-trzy dni lub po imporcie nowych zdjęć. Trzecią kopię trzymam w zupełnie innym mi...

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)