Przejdź do głównej zawartości

Po polsku nie rozumiesz?

Kilka dni temu znalazłem w Katowicach tabliczkę zakazującą wprowadzania psów na trawnik. Tego typu tabliczek mamy wszędzie setki i tysiące. Nie ma w tym nic niezwykłego. Całkowicie też popieram takie zakazy, bo wielu właścicieli psów nie sprząta po swoich zwierzakach i niestety nie widzi w ogóle takiej potrzeby.
Ta tabliczka jest jednak zupełnie inna. Administratorzy lub właściciele obiektu wykazali się bowiem sporą kreatywnością, która bardzo mnie rozbawiła. Zresztą przeczytajcie sami :



Jak sądzicie kto może wykazać się takim poczuciem humoru ? Jestem  ciekawy czy zgadniecie? Niestety nie przewiduję nagród. Ale gdyby znalazł się jakiś sponsor to od razu mogę wymyślić wiele konkursów z nagrodami:)

Komentarze

Alcyna pisze…
udziału w konkursie nie wezmę (i to nie dlatego, że nagród brak), ale za to tekst mnie rozwalił. Obawiam się, że jednak nie dotrze do tych, do których jest adresowany, nawet gdyby był napisany we wszystkich językach świata. U mnie na osiedlu są dwa znaki z przekreślonym psem (już prościej i w bardziej zrozumiały sposób się nie da), a i tak jest to ulubione miejsce na wychodek dla psiaków. I nie, nie jestem uprzedzona. Sama jestem właścicielką psiny, którą ciągnę każdorazowo w ustronne miejsca. No... chyba, że jestem na 100% pewna, że naturalny nawóz będzie tylko płynny ;)

Popularne posty z tego bloga

Cudowny kalendarz

Właśnie dotarł do mnie kalendarz z moimi fotografiami, który pięknie wydało  Centrum Usług Drukarskich , czyli CUD. Jest 12-stronicowy i ma  niezwykły format 17x100 cm. Własny kalendarz zawsze cieszy :) Projekt zrobił Bronek Józefiok, z którym współpracuję od dawna. Jego autorstwa jest też logo Fotografii Pro. Kalendarz jest oczywiście po to, by wisieć u kogoś na ścianie. Przygotowuję teraz listę moich współpracowników i klientów, którzy go dostaną. Ale uda mi się też wygospodarować 5 egzemplarzy, które będę mógł rozdać moim Czytelnikom. Jeżeli więc macie na niego ochotę, zostawcie komentarz do tego postu. Jeśli więcej osób będzie chciało go mieć, odbędzie się losowanie. Oczywiście w obecności Komisji Pilnującej By Było Jak Trzeba :)

Jak znaleźć swoje zdjęcie w internecie czyli nie kradnij moich zdjęć

Raz na jakiś czas przypomina mi się, by sprawdzić czy nie doszło do nieuprawnionego wykorzystania fotografii czyli, czy ktoś nie zaiwanił mi zdjęcia. I parę dni temu znalazłem coś takiego: Dla przypomnienia oryginalne zdjęcie wygląda inaczej, a tu mamy do czynienia na dodatek z nieuprawnionym skadrowaniem, co tym bardziej jest wkurzające.

Aperture vs Lightroom czyli test nieobiektywny

Przy okazji jednego z ostatnich postów na temat Aperture, jeden z czytelników o pseudonimie Kashiash, spytał, co zyska przechodząc z Lightrooma na Aperture. Uznałem, że to bardzo dobre pytanie, co najmniej tak samo ważne jak to, czy lepszy jest Canon czy Nikon. Wy oczywiście wiecie, co ja o tym sądzę :) Aby podejść do tematu solidnie, ściągnąłem trial Lightrooma, by zobaczyć, co się pojawiło nowego w czwartej wersji. Przyznaję się, że nie poświęciłem kilkunastu godzin na dogłębne poznanie wszystkich funkcji i mogę się mylić co do szczegółów. Aby było łatwo porównać oba programy, stworzyłem katalog z trzydziestoma zdjęciami i wgrałem do każdego z programów. Nie będzie to kompletny test, a raczej skupienie się na istotnych różnicach. Nie miejcie wątpliwości, że wychodzę z założenia o wyższości Ap, gdybym tak nie uważał, to nie używałbym go :) Postarałem się jednak znaleźć też wszystkie pozytywne cechy Lr. Ponieważ nie pracuję na nim, mogłem o czymś nie wiedzieć i przez to pominąć jak...