Psa można nauczyć wiele rzeczy i wytresować tak, by robił to, co chcemy na zdjęciach. Kota od biedy też można namówić, by pojawił się w kadrze tam, gdzie chcemy. Ale jak namówić do współpracy pszczołę albo rybę? Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe. Czasem najlepiej jest nie zdawać sobie sprawy z wielkości problemu. Kiedyś udało mi się rozpocząć pracę z bardzo dużą agencją, bo potrafiłem zrobić zdjęcie ryby. Dostałem telefon z pytaniem, czy mam zdjęcie złotej rybki? No, nie mam, ale mogę zrobić przecież. Nie,nie, to jest bardzo trudne, dwóch fotografów już próbowało, ale nie udało im się, bo ryby pływają zbyt szybko. No to trudno. Ale co może być trudnego w zrobieniu zdjęcia złotej rybki? Nie trzeba jej czesać, ani malować, stylistka też się nie przyda i na dodatek ryba nie będzie marudzić, bo nie powie ani słowa. Nie dawało mi to spokoju, więc zadzwoniłem do agencji i zadeklarowałem, że zrobię na drugi dzień to zdjęcie. Powiedzieli, że bardzo się cieszą, ale w głosie było wyraźnie ...