Bojowy wózek sportowy

Znajomy poprosił mnie bym zrobił parę zdjęć wózka inwalidzkiego przeznaczonego specjalnie do gry w rugby. Ostatnio lubię robić wszystko co ma kółka, więc z chęcią pomogłem. Marcin Mikulski pracował nad Dragonem, bo tak nazywa się wózek, trzy lata i w tym czasie zrobił 8 prototypów. Teraz w końcu powstała wersja finalna, która czeka na zainteresowanie biznesmenów.

Marcin opowiadał mi, że wózek ma bardzo zaawansowane i jedyne na świecie rozwiązania techniczne, a na dodatek niskie koszty produkcji w stosunku do konkurencji. Jeśli ktoś chciałby zainteresować się tym tematem, kontakt i więcej informacji znajdzie na stronie Stowarzyszenia Aktywne Życie.






A propos samochodów, wyjeżdżając dzisiaj na dokumentację zdjęciową, zobaczyłem ciekawy obrazek. Otóż przed posesją mojego sąsiada, stała laweta, na którą z wielkim trudem próbowano załadować rozsypujące się Renault 16 o nieokreślonym kolorze i bardzo już rozmytym kształcie. Nie miałem pojęcie, że sąsiad ukrywa taką fajną starą renówkę, widziałem tylko starego Malucha. Ostatnio coraz bardziej interesuję się starymi samochodami na równi z tymi nowymi i szkoda mi gdy idzie na złom coś ciekawego. A ten samochód już tylko na złom mógł trafić. Pojeździłbym czymś takim :)

Etykiety: ,