Biało na Święta


Zasypało dzisiaj całe Katowice, samochody jeżdżą powoli, ludzi coraz mniej na ulicach, wreszcie wszystko zwalnia.
Zawsze mam nadzieję, że grudzień będzie spokojny i tym razem wreszcie będę miał dużo czasu przed świętami. Powysyłam kartki zamiast smsów, spotkam się z ludźmi i będę miał czas by poczytać mądre książki o fotografii. A jak jest to sami wiecie. Zawsze jest do zrobienia tyle rzeczy, że nawet jakby grudzień miał 100 dni, to i tak nie uda się wszystkiego na czas zrobić :)

Na szczęście teraz przed nami Święta i będziemy mieli czas na wszystko co jest znacznie ważniejsze niż FB i inne cudowne wynalazki, bez których już prawie nie da się żyć. A potem czas, który bardzo lubię, ten między Świętami, a Nowym Rokiem. Już po całej przedświątecznej gonitwie, a jeszcze przed  nowym okresie pracy. Mam zamiar odpoczywać ile się da, a od stycznia zabrać się za zdjęcia, które sprawiają mi najwięcej przyjemności :)

Życzę Wam na te Święta by Wasze komputery odpoczywały, aparaty rejestrowały piękne chwile, a komórki nie odbierały świątecznych niby śmiesznych wierszyków, z niby życzeniami. 

A teraz wybaczcie, ale mam sporo roboty. Muszę głaskać kota, który leży mi na kolanach :)

Fotę zrobiłem Nikonem, a też ładna. Bo w Święta nawet między Nikonem i Canonem panuje pokój :)



Etykiety: , ,