Foto bzdury

Pewnie już czytaliście o nowym super wynalazku, a mianowicie przystawce do iPhona, która pozwala na podpięcie obiektywu Canona i Nikona.
Jak wiecie, jestem wielkim zwolennikiem tego telefonu i również Canona, ale tego typu wynalazki budzą mój śmiech. Bo albo mamy lustrzankę i do niej kilka obiektywów, albo chodzimy z telefonem w kieszeni, by nie targać ze sobą kilogramów sprzętu. Długo myślałem i nie wymyśliłem żadnego sensownego zastosowania poza uzyskaniem ultra długiej ogniskowej. Nie wiem, jaki będzie przelicznik, ale razy klika na pewno.

Po za tym mamy całą masę problemów. Konwerter zabiera nam około dwóch działek przesłony, czyli bardzo dużo tracimy na jasności optyki. Ponieważ w ajfonie nie ma pryzmatu, obraz widzimy do góry nogami.
No i cena. 249 dolarów!!! Znam wiele ciekawszych sposobów na wydanie takiej kwoty :)

Jednak jeśli ktoś z Was ma pomysł, dlaczego warto kupić taki konwerter i robić w ten sposób zdjęcia to bardzo chętnie poczytam, piszcie w komentarzach.


Dla zainteresowanych link do sklepu. Swoją drogą, mają tak cała masę innych fajnych, ale bezużytecznych gadżetów. Gdyby ktoś chciał mi zrobić prezent to mnie podoba się zegarek :)

Etykiety: , , , ,