Krysia

Wpadły mi dzisiaj w ręce zdjęcia Krysi. Może nie jest już pierwszej młodości, ale ciągle można zobaczyć w niej coś ciekawego. Gdy użyje się pięćdziesiątki 1,4 z maksymalnie otwartą przesłoną, to i zmarszczek tak nie widać.
Zresztą już niedługo Krystyna ma przejść kuracje odmładzającą i wtedy będzie znowu jak młoda dziewczyna.

Zdjęcia te zrobiłem jako dokumentację przed sesją. Wszystko tam wyglądało fajnie, gdzie bym nie popatrzył, wszędzie znajdowałem ciekawy kadr. No i trochę podciągnąłem w Aperture :)
Jeżeli kiedyś będziecie mogli odwiedzić Szyb Krystyna w Bytomiu, zróbcie to koniecznie.












Etykiety: ,