No to hop nowy rok!

Jak powiedział Daniel, Święta się skończyły definitywnie i czas brać się do pracy. Czas też na noworoczne postanowienia. Mam taką ulubioną rysunkową postać, kota Garfielda. Jedna krótka historyjka utkwiła mi w pamięci.

Garfield w pierwszym dniu nowego roku zastanawia się nad noworocznym postanowieniem. Obiecuję - mówi - w tym roku nie przejadać się, uprawiać sport i mniej spać. Chwilę myśli i po zastanowieniu poprawia się. Może jednak postanowię coś bardziej realnego? Obiecuję w tym roku nawiązać kontakt z obcą cywilizacją !

Moim postanowieniem jest mniej pracować. Hmm....może coś bardziej realnego? :)))

Etykiety: