Pierwszy Patrol

Dzisiejszy dzień był znowu pracowity. Razem z agencją Happy Monday  robiłem sesję do nowej wiosennej kolekcji Patrola. Postawiliśmy sobie wysoko poprzeczkę i dzisiejszy dzień przeznaczyliśmy na zrobienie tylko dwóch zdjęć. Udało się nam osiągnąć ten plan przy zaledwie 800 strzelonych klatkach, czyli  właściwie tyle co nic. Szybko i sprawnie w 10 godzin :)
A jutro robimy kolejne 4 ujęcia.
Przygotowując się do sesji jakiś czas temu, braliśmy pod uwagę opcję pracy w plenerze. I bardzo się cieszę, że jednak nie zdecydowaliśmy się na to, dzisiaj rano było minus 15 stopni. Mogłoby być bardzo zabawnie :)

A jednak nie wszystkim mróz przeszkadza. Rano jadąc do studia na jednym ze skrzyżowań, zobaczyłem gościa, który rozdawał bezpłatne gazety. Już widząc faceta z daleka zastanawiałem się, jak sobie radzi w tej temperaturze. Ale gdy przejeżdżałem obok zobaczyłem, że nawet nie ma rękawiczek!!! Przy minus 15 stopniach!!! Facet wyglądał jakby nie robiło to na nim wrażenia.

Nie mogę więc narzekać na ciężką pracę. W końcu w studio jest  ciepło i mamy ekspres do kawy:)




Etykiety: ,